NEWS

Zespół Prime Focus Broadcast VFX zdobywa nagrodę Emmy

Wyprodukowany przez studio October Films film dokumentalny "World War II From Space" w reżyserii Simona George'a opisuje główne polityczne wydarzenia oraz walki z czasów II wojny światowej i w szerokim zakresie wykorzystuje dzisiejsze technologie kreatywne, aby przedstawić wydarzenia w sposób, który przykuje uwagę nowoczesnej widowni. Pod koniec 2012 roku zespół Prime Focus zakończył prace nad tym wysoce ambitnym projektem, gdzie aż 78 minut półtoragodzinnego programu stanowi grafika komputerowa. Graham Stott, jako nadzorujący dział wizualnych efektów graficznych w Prime Focus, musiał dostarczyć ponad 150 różnego rodzaju ujęć, począwszy od satelitarnych zdjęć globu, przez zdjęcia pseudo-3D, a kończąc na pełnowymiarowych scenach bitewnych. Była to proces wymagający intensywnej współpracy, w którym reżyser montował sceny w tym samym studiu, w którym były tworzone. Oba zespoły pracowały nad materiałem filmowym, stopniowo wypełniając nim linię czasu i zastępując ogromne czarne dziury ujęciami.

Wyzwanie

Gdyby studio Prime Focus wykorzystało tradycyjne podejście, w którym zespół 3D tworzy ujęcia i materiały, a potem przesyła całość do dedykowanego zespołu zajmującego się obróbką, który wykańcza ujęcia, byłyby to zbyt czasochłonne i oznaczałoby, że ilość samej grafiki komputerowej należałoby znacząco ograniczyć. W szczególności trudno byłoby szybko uzyskać poprawne ujęcia globu, bez możliwości obejrzenia końcowych rezultatów, w miarę tworzenia ujęć.

Prime Focus Image 1
Scena bitwy z filmu "World War II From Space" (dzięki uprzejmości studia Prime Focus).

"Skąd artysta zajmujący się wstępną wizualizacją mógłby wiedzieć, czy na przykład kamera nie była zbyt blisko tekstur, bez możliwości obejrzenia wcześniejszego rendera?" powiedział Graham Stott. "Mieliśmy wcześniej do czynienia z globem jako materiałem 3D, gdzie jego rendering w oprogramowaniu mental ray potrafił zabrać do pół godziny i to tylko dla samej opcji korekty koloru".

Rozwiązanie

Studio Prime Focus zdecydowało się na wykorzystanie akcelerowanego przez układy GPU toku pracy w obrębie całego projektu, pozwalając reżyserowi na zwiększenie rozmachu widowiska do takiego stopnia, jakim charakteryzował się ostateczny efekt.

Dzięki temu, korzystając z akcelerowanego przez układy GPU oprogramowania Eyeon Fusion do obróbki przestrzeni 3D, układy NVIDIA Quadro pozwoliły na ogromne skrócenie czasu renderów i dodatkowo przyniosły wiele innych ogromnych korzyści. Rendering z wykorzystaniem jednostki GPU Quadro był tak szybki, że przeglądanie wstępnych ujęć było możliwe w rozdzielczości Full HD, dając prawdziwą przewagę kreatywną podczas ich nagrywania dzięki zdecydowanie krótszemu czasowi potrzebnemu na ustalenie najlepszego możliwego kąta kamery. Posiadanie renderów wstępnych ujęć o tak wysokiej jakości pozwoliło zespołowi Stotta na ustalenie możliwych granic ustawień otoczenia, aby niepotrzebnie nie tworzyć ujęć, które byłyby zbyt pracochłonne. Ponieważ rendering z wykorzystaniem układów GPU był tak szybki, możliwe było użycie zakładanego wcześniej otoczenia na etapie wstępnej wizualizacji i wyeliminowanie wielu prawdopodobnie kosztownych ujęć kamery.

"Korzystaliśmy ze stacji roboczych firmy HP wyposażonych wyłącznie w karty graficzne Quadro do renderowania całości wizualnych efektów specjalnych, dzięki czemu nie musieliśmy korzystać z tradycyjnych farm renderujących. Bez możliwości użycia mocy układów GPU nie udałoby się stworzyć tego dzieła w jego obecnej postaci" wyjaśnił Stott.

Efekt

Gdy tylko wstępne ujęcie wizualizacji zostało oddane do edycji i przekazane do synchronizacji czasu ujęcia i ustawień umiejscowienia akcji, wszystkie tekstury o niskiej rozdzielczości i uproszczone modele zostały zamienione przez odpowiedniki o wysokiej jakości. Na tym etapie oprogramowania Eyeon Fusion używano jak zwykłego oprogramowania do edycji 3D, które tworzyło wszystkie rendery zwyczajowo potrzebne do ujęcia.

Prime Focus Image 2
Scena bitwy z filmu "World War II From Space" (dzięki uprzejmości studia Prime Focus).

Studio Prime Focus niedawno unowocześniło swoje stacje robocze HP jednostkami GPU Quadro i rezultaty były zdumiewające. W trakcie projektu, który zwyczajowo wymagał sporej farmy renderującej do wykonania renderów, zespół Stotta poradził sobie z renderingiem wszystkich efektów specjalnych na 4 czy 5 stacjach roboczych. Co więcej, w przypadku niektórych ujęć można było pominąć ich wstępną wersję i tworzyć całą kompozycję "na żywo" z jednostkami renderującymi wpiętymi bezpośrednio w oprogramowanie tworzące grafikę. Dało to możliwość dostrajania praktycznie wszystkiego na etapie końcowego ujęcia, od oświetlenia, akcji, aż po umiejscowienie kamery, co okazało się niezwykle korzystne dla efektywności i kreatywności.

"Był to jeden z tych wyjątkowych momentów, kiedy technologia naprawdę mogła odciążyć artystów a oni skupili się wyłącznie nad dziełem nie będąc hamowanymi czy ograniczanymi przez sposób jego tworzenia" zakończył Stott. "Efekt synergii pomiędzy produktami firmy NVIDIA oraz Eyeon miał ogromny wpływ na metodologię i zakres tego, co można było osiągnąć".